Muzeum Stutthof; 82-110 Sztutowo ul. Muzealna 6; tel:+48552478353; 798418024 fax:+48552478358; email:stutthof@stutthof.pl; NIP:5781036000;

Nasi wolontariusze

Muzeum Stutthof umożliwia młodym ludziom odbycie stażu, praktyki lub wolontariatu. Obecnie służbę wolontariacką realizują u nas trzy osoby: Iryna Lysenko (Ukraina), Cathérine Schilling (Niemcy) oraz Fabian Wutti (Austria). Do głównych obowiązków wolontariuszy należy praca edukacyjna z zagranicznymi grupami studyjnymi oraz opieka nad byłymi więźniami obozów koncentracyjnych.

Nazywam się Iryna Lysenko, ale możecie do mnie mówić Ira. Pochodzę z południowej Ukrainy, z miasta Mikołajów. Mam 22 lata.

Wcześnie zdałam maturę – po tym, jak ostatni rok w szkole spędziłam na wymianie w USA. Cztery lata studiowałam na Ukrainie, jeden semestr spędziłam w Niemczech. Kiedy skończyłam studia (zdobyłam tytuł licencjata na kierunku j. niemiecki i j. angielski, specjalność: nauczycielska), rozpoczęłam 9-miesięczny wolontariat w Luksemburgu. Jako wolontariuszka EVS (Wolontariat Europejski) pracowałam z międzynarodową grupą studentów i uczyłam się j. francuskiego. Następnie spędziłam rok w moim rodzinnym mieście, gdzie przewodniczyłam założonej przeze mnie organizacji młodzieżowej „Iskra”. Wspólnie organizujemy obozy letnie oraz projekty mające na celu wykształcenie w młodzieży zdolności przywódczych; mamy również własnych wolontariuszy EVS.

W przyszłości chciałabym studiować kierunek związany z rozwiązywaniem konfliktów międzynarodowych i pracować z ludźmi, którzy ucierpieli w wyników wojen. Z tego właśnie powodu przyjechałam do Polski – chciałam poznać ludzi, którzy przeżyli drugą wojnę światową; przyjechałam tu, aby czerpać z ich doświadczenia. W Muzeum Stutthof poznaję historię stosunków polsko-niemieckich i współorganizuję pobyty studyjne dla niemieckiej młodzieży. Co tydzień spędzam trochę czasu z byłymi więźniami obozów koncentracyjnych. Mieszkam w Gdańsku – towarzyszy mi inna wolontariuszką ASF, Cathi Schilling.

Często podróżuję, chętnie uczę się języków obcych. Możecie do mnie pisać po angielsku, niemiecku, polsku, francusku, rosyjsku i ukraińsku, ale również w językach hiszpańskim, serbskim, bośniackim i chorwackim.

Mam na imię Cathérine Schilling. We wrześniu 2009 roku rozpoczęłam w Muzeum Stutthof służbę wolontariacką z ramienia Akcji Znaków Pokuty Służby dla Pokoju (ASF).

Urodziłam się w 1989 roku niedaleko Frankfurtu nad Menem; tam też dorastałam. Od września 2006 roku do lutego 2007 roku mieszkałam w Rodez we Francji – był to bardzo ważny okres w moim życiu. Po powrocie do Niemiec rozpoczęłam naukę w szkole dwujęzycznej, w której zajęcia prowadzone były w językach francuskim i niemieckim. W maju 2009 roku napisałam francusko-niemiecką maturę (AbiBac), która pozwala mi na podjęcie studiów zarówno w Niemczech, jak i we Francji.

Po maturze nie chciałam od razu studiować – było to dla mnie jasne już od dłuższego czasu. Myślałam raczej o wolontariacie za granicą. Idea Akcji Pokuty wysyłającej młodzież do krajów, które ucierpiały pod reżymem nazistowskim, przekonała mnie. I nie chodzi tu o kwestie winy i zadośćuczynienia, lecz o gotowość do zrobienia wszystkiego, aby historia nigdy już się nie powtórzyła. Wszyscy młodzi ludzie za to odpowiedzialni, ale młodzież niemiecka chyba w szczególnym stopniu.

Moja służba obejmuje również opiekę nad byłymi więźniami i robotnikami przymusowymi. Pomagam im w domowych obowiązkach lub po prostu dotrzymuję towarzystwa i słucham…

W Muzeum razem z moją koleżanką, również wolontariuszką ASF, Iryną, współorganizuję pobyty studyjne młodzieży niemieckiej.

Nazywam się Fabian Wutti, od sierpnia 2009 roku pracuję jako wolontariusz w Muzeum Stutthof.

Urodziłem się 20 września 1990 roku w St. Veit an der Glan. Do 18 roku życia wychowywałem się Feldkirchen in Kärnten, małym mieście na południu Austrii (kraj związkowy Karyntia); tam chodziłem do przedszkola i od siódmego roku życia – do szkoły podstawowej. Uczono mnie metodą Montessori. Szkołę ukończyłem z wynikiem bardzo dobrym. Oprócz tego od ósmego roku życia przez pięć lat uczyłem się gry na saksofonie sopranowym.

W 2001 roku rozpocząłem naukę w szkole średniej (Bundesrealgymnasium Viktring) – o wyborze szkoły zdecydowałem wspólnie z rodzicami. Przez osiem kolejnych lat uczyłem się w klasie, w której przedmiotami wiodącymi były przedmioty artystyczne. W tym okresie postanowiłem opanować grę na kolejnym instrumencie – wybór padł na gitarę elektryczną. Zostałem członkiem szkolnego zespołu Big Band, brałem także udział w innych projektach. Nauka w szkole skupiała się na przedmiotach humanistycznych i artystycznych, uczyłem się języka angielskiego, łaciny, w letniej szkole językowej poznałem podstawy hiszpańskiego.

W czerwcu 2009 roku zdałem maturę, bez wyróżnienia. Miesiąc później rozpocząłem służbę wolontariacką w Muzeum Stutthof. Asumptem do podjęcia decyzji o wolontariacie były ogromne zainteresowanie historią oraz „tęsknota za dalekim światem”.


Adres mailiowy naszych wolontariuszy: stutthof.freiwillige@gmail.com



Fot. W. Leszczyński