Muzeum Stutthof; 82-110 Sztutowo ul. Muzealna 6; tel:+48552478353; 798418024 fax:+48552478358; email:stutthof@stutthof.pl; NIP:5781036000;
Muzeum Stutthof; 82-110 Sztutowo ul. Muzealna 6; tel:+48552478353; 798418024 fax:+48552478358; email:stutthof@stutthof.pl; NIP:5781036000;
Oryginalna lalka wykonana z materiału i chleba do szopki „Jedno serce”, napisanej przez Włodzimierza Głowackiego i wystawionej w 1944 roku w podobozie KL Stutthof Gdańsk – Przeróbki.
Włodzimierz K. Głowacki (ur. 1910 r. w Poznaniu, zm. 1995 r.) - jachtowy kapitan żeglugi wielkiej, instruktor i działacz żeglarski,dziennikarz, pisarz, jeden z największych popularyzatorów żeglarstwa w Polsce. Dla uczczenia jego postaci flagowy żaglowiec PZŻ nosi nazwę Kapitan Głowacki. W 1944 roku został uwięziony na Pawiaku, po czym do końca wojny przebywał w KL Stutthof. W pierwszych latach po wojnie był jednym z członków-założycieli Instytutu Zachodniego w Poznaniu, następnie pracownikiem Misji Wojskowej w Berlinie oraz pracował w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Kierował w nim referatem "Przygotowanie pokoju" (1947/1948). Później poświęcił się działalności żeglarskiej. Był instruktorem żeglarskim, sędzią regatowym, sekretarzem generalnym a następnie prezesem Polskiego Związku Żeglarskiego (1957-1960), inspektorem Głównego Urzędu Kultury Fizycznej, członkiem władz Międzynarodowej Unii Żeglarstwa Regatowego. Był założycielem i pierwszym redaktorem naczelnym miesięcznika "Żagle", przez wiele lat także stałym współpracownikiem miesięcznika "Morze". Członek Stowarzyszenia Marynistów Polskich. Autor wielu książek beletrystycznych oraz podręczników o tematyce żeglarskiej, szczególnie z historii polskiego i światowego yachtingu. Pierwszy laureat nagrody im. Leonida Teligi (za "Wspaniały świat żeglarstwa"). Autor tekstów i muzyki do piosenek żeglarskich.
"Głowacki był bardzo ważną postacią dla życia kulturalnego w obozie Stutthof, inicjatorem wielu, nielegalnych wówczas, wydarzeń artystycznych" - wspomina prof. Krzysztof Dunin-Wąsowicz, współwięzień Głowackiego, przybyły tym samym transportem do obozu Stutthof z warszawskiego więzienia na Pawiaku w 1944 roku.